 |
|
 |
 |
|
|
Piękno, siła i duma czyli kilka słów o czarnym terierze rosyjskim.
Artykuł został opublikowany w ASKO nr 4/5 98r.
|
Gdyby
kilka lat temu zapytać kogoś, czy wie jak wygląda czarny terier rosyjski -
czernysz - odpowiedź byłaby z pewnością przecząca. Mało kto bowiem wówczas
wiedział, że taka rasa w ogóle istnieje. Dziś jednak sytuacja ta uległa zmianie.
W ciągu kilku lat rasa zyskała ogromną popularność zarówno w Europie jak i poza
kontynentem, zaś grono sympatyków czernyszy stale się powiększa. Czym można
wytłumaczyć ten spektakularny sukces rasy ? Co wpłynęło na to, że czernysze
jeszcze nie tak dawno reprezentowane na wystawach przez pojedyncze osobniki,
obecnie występują w stawkach 50, a nawet 80 szt. na znaczących imprezach
kynologicznych? Efektowny wygląd i doskonała psychika to właśnie te zalety,
dzięki którym czarne teriery z taka łatwością zdobywają uznanie na całym
świecie. Jednak mimo rosnącego zainteresowania, rasa ta jest często niesłusznie
mylona przez wiele osób ze sznaucerem olbrzymem. Choć czarny terier pochodzi od
sznaucera, to dziś podobieństwo obydwu ras sprowadza się wyłącznie do tego
samego koloru sierści i zbliżonych gabarytów. Ponieważ takie pomyłki często się
zdarzają, warto poświęcić nieco więcej uwagi budowie czernysza. W roku 1996
zatwierdzony został przez Rosyjską Federację Kynologiczną oraz Rosyjską
Federację Psów Służbowych najnowszy standard rasy, który wyraźnie stwierdza, iż
czernysz to masywny, silny pies o wzroście dla psów 68-74 cm, a dla suk 66-72 cm
( dopuszcza się przewyższenie górnego limitu wzrostu o 3 cm ). Czarny terier
charakteryzuje się kwadratowym lub zbliżonym do kwadratu formatem,
proporcjonalną budową ciała i rozbudowana muskulaturą. Korpus czernysza pokrywa
gęsty, gruby i falisty włos, dobrze rozwinięty na kończynach, głowie i klatce
piersiowej. Głowę powinien mieć proporcjonalną do wielkości ciała, długą ( ok.
40 % wysokości psa w kłębie ) o umiarkowanej szerokości w mózgoczaszce. Uszy wysoko
osadzone, trójkątne, wewnętrzną krawędzią przylegające do głowy. Oczy owalne,
nieduże, ciemne. Czernysze powinny posiadać zgryz nożycowy i kompletne
uzębienie. Szyja ich ma być muskularna, sucha i średniej długości. Korpus mocny,
szeroki i muskularny z zaznaczonym kłębem. Głęboka klatka piersiowa, której
dolna linia sięga łokcia. Zad szeroki, nieznacznie opadający. Ogon wysoko
osadzony i kopiowany ( zostawia się 3-5 kręgów ). Kończyny przednie powinny być
proste i równoległe, a łokcie przylegające do tułowia. Kończyny tylne również
proste i równoległe, szeroko rozstawione i dobrze kątowane. Łapy okrągłe i
zwarte. Warto też wspomnieć o pierwszorzędnych cechach płciowych, które muszą
być dobrze uwidocznione. Oznacza to że pies powinien być większy i masywniejszy od suki. Stwierdzenie to może
wydać się oczywiste i banalne, jednakże patrząc na niektórych przedstawicieli
rasy, nie zawsze można stwierdzić na pierwszy rzut oka, któryz nich jest psem a który
suką.
Do tej pory nie są znane wszystkie zadania, do wykonywania których używano pierwszych
psów. Wiadomo że służyły w milicji i służbie wartowniczej, ale mówi się także o
pracy tych psów w więzieniach stalinowskich, czy podczas wojny w Afganistanie.
Celem rosyjskiej hodowli było uzyskanie psa odważnego, wytrzymałego i ciętego.
Miał być nieufny wobec obcych i pewny siebie. Poprzez ogromne predyspozycje do
pracy miał być niezawodny w działaniu, posiadać zdolność szybkiego uczenia się i
być skuteczny w obronie i służbie wartowniczej. A co najważniejsze miał być
zrównoważony. Jak widać rosyjscy kynolodzy wyznaczyli sobie nie lada zadanie,
ale dziś można stwierdzić, że zrealizowali je w 100 procentach. A jak do tego
doszło?
Początki hodowli "ruskara" ( czyli rosyjskiego psa służbowego ) sięgają
lat 20-30-tych kiedy to w wojskowych hodowlach w Rosji zaczęto
krzyżować ze sobą duże,
nieprzekupne, odporne i agresywne psy różnych ras, o dobrym węchu i silnej
psychice. Znaczący wkład w rozwój hodowli psów na skalę przemysłową
wniosła Szkoła Główna Hodowli Psa Służbowego, powstała w 1924 roku. Od
pierwszych dni istnienia szkoły skupiono się na stworzeniu hodowli psów służbowych, znanej w
przyszłości pod nazwą "Czerwona Gwiazda", gdzie właśnie powstała rasa
czarnego teriera rosyjskiego. Dysponując nielicznym materiałem
genetycznym, kynolodzy stworzyli kilka grup hodowlanych, krzyżując m.in.
owczarka wschodnio-europejskiego z nowofundlandem, nowofundlanda z
owczarkiem kaukaskim, bernardyna z owczarkiem kaukaskim, sznaucera z
airedalem terierem i sznaucera i rottweilerem. Na przełomie lat 40 i
50-tych grupa kynologów pod przewodnictwem generała Miedwiedewa, bazując
na rasach: sznaucer olbrzym ( rasa podstawowa ), airedale terier i
rottweiler, stworzyła świetnie zapowiadającą się grupę hodowlaną. W
póżniejszych pracach nad grupą wykorzystano także wodołaza moskiewskiego (
nowofundland + owczarek kaukaski +owczarek wschodnio-europejski ). W sumie
do eksperymentu wykorzystano dużą grupę osobników aż 17 ras. W wyniku
krzyżówek otrzymano duże, czarne i agresywne psy, które pomyślnie przeszły
próby pracy, wykazując dobre cechy psa służbowego. W początkowym etapie
krzyżowań wykorzystano zaledwie jednego sznaucera o imieniu Roj, od
którego właściwie rozpoczyna się drzewo genealogiczne rasy czarny terier
rosyjski. Patrząc dziś na drzewo, możemy wyróżnić cztery główne linie
wyjściowe, którym dał podstawę właśnie Roj, będąc kojarzonym z sukami:
airedale terierką ? Sotta, dwoma rottweilerkami z jednego miotu ? Una i
Urma oraz moskiewską wodołazką ? Ufa. Do dalszej hodowli z otrzymanych
miotów przeznaczono tylko najlepsze egzemplarze. Sznaucer Roj z
rottweilerką Uną dał słynnego Wacha, wystawianego na Pierwszej
Ogólnozwiązkowej Wystawie w 1958r. Natomiast w hodowli bardzo zasłużył się
jego syn Foka K-3, który odziedziczył mocną kość po ojcu oraz dużo lepszą
okrywę włosową. Był psem świetnie wyszkolonym do pełnienia służby wartowniczej ( I stopnia ), a także
rekordzistą Wystaw Osiągnięć Gospodarki Narodowej ZSRR. Stanowił własność
hodowli "Czerwona Gwiazda". I to właśnie Foka K-3 dał najlepsze potomstwo,
ocenione w 1960 r. jako doskonałe. Nasze najlepsze psy sprowadzone z Rosji
pochodzą właśnie od niego.
Duże problemy mieli hodowcy z zębami, ponieważ
krzyżowano psy o różnych kształtach głów, a poza tym sam materiał hodowlany
pozostawiał wiele do życzenia. Może dlatego też patrząc na zdjęcia pierwszych
czernyszy w książce pani Mariny Gierasimovej, aż trudno uwierzyć, że mogły one
mieć coś wspólnego ze współczesnymi psami. Po raz
pierwszy czarne teriery zaprezentowano na Wszechzwiązkowej Wystawie Rolniczej, a
w 1958 r. w "Kierunkach tresury i
wykorzystania psa wojskowego" został opublikowany opis tej młodej rasy.
Oficjalnie zatwierdzono czarne teriery jako rasę w 1984 roku na kongresie FCI w
Meksyku pod numerem standardu 327 i włączono ją do III grupy FCI ?terierów, a
następnie w 1994 roku przeniesiono czernysze do II grupy FCI. W tej chwili
opracowany jest przez Rosyjską Federację Psów Służbowych oraz Federację
Rosyjskiej Kynologii najnowszy standard z 1996 roku. Wydawać
by się mogło, iż wraz z oficjalnym uznaniem rasy rozpocznie się eksport tych
psów na Zachód. Jednak tak się nie stało, gdyż wywóz czarnych terierów z Rosji
był surowo wzbroniony. Specjalnym przywilejem cieszyła się Finlandia i republiki
nadbałtyckie, ponieważ tam czernysze pojawiły się najwcześniej. Do Polski czarne
teriery trafiły dopiero pod koniec lat 80-tych za pośrednictwem Państwa Z. i A.
Szczepańskich. Sprowadzili oni m.in. trzy psy, które odegrały ważną rolę w
historii tej rasy na terenie Polski. Są to Jermak-Żan, Kluska Ikra i Arna Murka
i to właśnie one dały początek najstarszej w kraju hodowli "z Runowa". Jermak
stał się jednym z trzech kluczowych reproduktorów. Pozostałe dwa to zasłużony
Chappi-ek i nieco zapomniany już Dubel-Dżemma.
Jakość polskich importów była bardzo dobra, o czym świadczyć mogą ich
sukcesy na arenie międzynarodowej m.in.: Arisza - Młodzieżowe Zwycięstwo
Świata'89; Chappi-ek - vice
Zwycięstwo Świata'91; Kluska-Ikra Zwycięstwo Świata'92 oraz Jermak-Żan - vice Zwycięstwo
Świata?92. Dzięki udanym importom i trafnym krzyżówkom możemy też
poszczycić się dziś znakomitymi przedstawicielami rasy jak Tibia
Filos- Młodzieżowe Zwycięstwo
Świata'94; Raksa Satysfakcja
- Zwycięstwo Europy'94; Jeti
z Runowa -Zwycięstwo Świata'95 oraz Masti Willa Taira - Zwycięstwo Rasy
Wystawy Klubowej Kaliningrad'98. Jak widać polskie psy z powodzeniem
konkurują na ringach międzynarodowych z psami pochodzącymi z hodowli
zachodnich, a nawet rosyjskich. Systematycznie też rośnie liczba polskich
interchampionów. Jest ich jak dotąd kilkanaście, co w stosunku do ogólnej
liczby czarnych terierów stanowi wysoki procent. Obecnie w Polsce dominują
dwie linie hodowlane, jedna po reproduktorze Jermaku-Żanie i druga
bezpośrednio po Chappi-eku lub też jego synie Kastorze Werda. Polscy
hodowcy dokonali w ostatnich latach kilku importów, które miały rozwiązać
problem zbyt bliskiego pokrewieństwa czarnych terierów w kraju. Należą do
nich m.in. sprowadzony z Finlandii Orlov Zornoi -Młodzieżowy Zwycięzca
Świata'95, z Rosji Nabuhodonozor, z Czech Gejzir z Ro-Da-Gu i Demon Anvary
oraz nieżyjący już rosyjski pies Dendi Zabadak Star również sprowadzony z
Czech. Jest to jednak kropla w morzu potrzeb, a problem ograniczonych
możliwości krycia jest nadal aktualny. Polacy coraz częściej zaczynają
nawiązywać kontakty z rosyjskimi hodowcami i można mieć nadzieję na
wprowadzenie do hodowli dobrych linii rosyjskich. Aktualnie w Polsce są
dwa mioty po Zwycięzcy Świata'98 Bart Barby s Bronnich, pocieszający jest
również fakt, że planowane są dalsze krycia czołowymi psami rosyjskimi. Z
niecierpliwością oczekujemy na ich wyniki.
Ewelina Krajewska i Patrycja Spotan
Serwis jest chroniony prawem autorskim. |
 |
|
|
 |
|
|